
Filip Majerowski (ur. 1990) – przygodę z grą na instrumentach rozpocząłem w Powiatowej Wolsztyńskiej Orkiestrze Dętej, w Wolsztynie, małym mieście w zachodniej Wielkopolsce, w którym się urodziłem i wychowałem. Początkowo zamarzył mi się saksofon, jednak kapelmistrz orkiestry – pan Jarosław Goerlich – powiedział (zgodnie z prawdą lub nie), że zostały jedynie puzony. I tak zacząłem suwać pod okiem mojego pierwszego nauczyciela Piotra Rausza. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu w 2-3 osobowych grupach, korzystaliśmy z podręcznika pt. “Nowa szkoła na puzon” autorstwa Feliksa Kwiatkowskiego, gdzie znaleźć było można sporo ćwiczeń, ale i melodii ludowych, najczęściej z repertuaru Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze. W wolsztyńskiej orkiestrze grałem przez kilkanaście lat i zjeździłem z nią pół Europy. W międzyczasie zacząłem grać również na innych instrumentach, fascynowały mnie gitary, syntezatory, muzyka alternatywna i granie w nieco bardziej modnym zespole niż orkiestra dęta.
Z czasem przeniosłem się jednak najpierw na studia do Poznania, a później za pracą do Warszawy, gdzie trafiłem na środowisko muzyki tradycyjnej. Szybko wsiąknąłem w ten świat, a po niedługim czasie trafiłem na Roztocze, do Zdziłowic, gdzie po raz pierwszy usłyszałem Orkiestrę Dętą ze Zdziłowic. Byłem w szoku, że orkiestry dęte też mogą być częścią tego świata i od około stu lat grają do tańce starodawne oberki, polki i podróżniaki. Postanowiłem zająć się tym na dobre, założyłem z grupą znajomych Warszawsko-Lubelską Orkiestrę Dętą i zaczęliśmy regularnie jeździć w teren na spotkania i próby z orkiestrami ze Zdziłowic i Goraja, z czasem również z Zaburza i Zakrzewa. Po kilku latach postanowiliśmy się – wraz z moją partnerką, Inez Girek – przeprowadzić na Roztocze, do niedużej wsi Zakłodzie nieopodal Zaburza. Tutaj założyliśmy Fundację Piszczałka, w ramach której działamy na rzecz tradycji roztoczańskich orkiestr dętych, ale i muzyki skrzypcowej oraz śpiewu, a także innych elementów lokalnego dziedzictwa. Organizujemy festiwale Roztrąb i Fanfara, tworzymy Ogniska Muzyki Tradycyjnej, wydajemy albumy z muzyką tutejszych orkiestr (4 wydawnictwa do tej pory) a także popularyzujemy tutejszą muzykę na wszystkich możliwych polach.
Prowadzę obecnie trzy orkiestry: Warszawsko-Lubelską Orkiestrę Dętą, Orkiestrę Podróżniacy oraz Orkiestrę Dętą Zaburze. Ponadto gram też w zespołach: WCIAS, Waleria i Piękne Róże oraz Wędrowna Orkiestra Gimplów. Jestem prezesem Fundacji Piszczałka, wiceprezesem Forum Muzyki Tradycyjnej, członkiem stowarzyszeń Dom Tańca i Przyjazna Wieś. Z zawodu jestem inżynierem telekomunikacji i jest to moja codzienna praca, muzyką zajmuję się “po godzinach”.